Drogie leki

Jak doskonale wiadomo, w pewnym okresie życia, najczęściej po 50 i 60-tce zaczynają się u nas większe, czasem poważne problemy ze zdrowiem. Najczęściej dotyczy to krwi, ciśnienia, serca, stawów, bólów kości. W związku z tym decydujemy się na chodzenie do lekarza, który jak zwykle przepisuje nam odpowiednią ilość leków. Niestety zazwyczaj są to błędne decyzje, albowiem działa w tym wypadku efekt domina. Jeden lek jest na bóle stawów, jednak może podwyższać ciśnienie krwi, więc trzeba przepisać kolejny na obniżenie ciśnienia, a on z koeli powoduje coś innego i tak dalej i tak dalej. Następnie w aptece dowiadujemy się, że kosztują one setki złotych. Co gorsza w wielu przypadkach lekarze specjalnie na wniosek firm farmaceutycznych, które dają im z tego profity, nie przepisują najtańszych leków, lecz ich droższe odpowiedniki. W aptece bez podpisu lekarza najczęściej niemożliwe jest zamienienie leków, więc starsze osoby albo wracają do lekarza albo kupują droższe leki. Do tego powoli kończy się refundowanie wielu leków przez nasz rząd.