Brak podjazdów dla inwalidów

Sporym problemem dla osób jeżdżących na wózkach inwalidzkich jest brak zwykłych podjazdów. Dostanie się na dworzec, do urzędu lub innego miejsca, w którym nie ma żadnego podjazdu dla wózków inwalidzkich lub platform albo wind jest niezwykle trudne, często wręcz niemożliwe. W związku z tym powstają specjalne kampanie informujące o tym, że osoby na wózkach oczekują równego traktowania i przede wszystkim uwzględniania ich sytuacji. Niewątpliwie przedstawione zostały jedynie sytuacje, kiedy to osoba poruszająca się na wózku próbuje dotrzeć do konkretnego urzędu lub publicznego miejsca. Jednak istnieją także liczne przeszkody na zwykłej ulicy, czy też chodniku pod blokiem. Często przecież kładzione są wysokie krawężniki, które niestety nie są możliwe do pokonania przez wózek inwalidzki. Nie można również zapominać, że brak pojazdów dla inwalidów to nie jeden poważny problem. Dochodzi do tego także problem z komunikacją miejską i międzymiastową, albowiem wiele autobusów, pociągów, czy tramwajów nie ma opuszczonej podłogi i niemożliwym jest się dostanie do ich środka.